Parę lat temu kilku gówniarzy zaczęło bawić się w firmę. Na początku projekt napędzaliśmy zajawką, imprezami i wizją o tym co zrobimy z tymi milionami, jak już je zarobimy 😂
Lata lecą szybko a ja odkąd pamiętam jestem w ciągłej rekrutacji, podpisałem w tym czasie ~450 umów z współpracownikami a jest nas dzisiaj 45 osób.
9 porażek na 1 sukces, 90% ludzi nie dało rady. Liczby zdecydowanie nie są i nigdy nie były po naszej stronie, ale nie wiedzieliśmy że tego nie da się zrobić, więc robiliśmy dalej 😂
Kupienie Penthouse od Agnieszki Radwańskiej 🎾 aby urządzić tam biuro był w naszym stylu. All in, kredyt pod kurek, wszystkie oszczędności na wkład, pożyczki po rodzinie i lecimy to the moon przez nasz szklany sufit. 26 lat, 2 miliony długu, jakoś to będzie 😂
Mialem wizję ale ciężko było nią zapłacić rachunki, wywaliło stopy procentowe a ja zaczalem dokładać do biznesu i juz nie było sielanki a pojawiły sie nerwy. Żeby utrzymać projekt stałem się niewolnikiem firmy, niby mialem kasę a z drugiej strony musiałem harować jak wół od rana do nocy, co miesiąc zerując konto. Stres totalny.
Daliśmy radę i jestem z nas dumny. Dziś Ci gówniarze do roboty wbijają z bulgotem V8 albo dobrze zrobionego R6. Budują domy i kupują mieszkania - pomimo że nikt z nas nie miał wiedzy finansowej jak zaczynaliśmy, abstrakcja.
Najlepsze biuro finansowe w tym kraju: w budowie!
#finanse #marzenia #biuro #przyjaciele