Posted On: September 19th 2026, 03:54 pm
Co prawda, urodziłam się w Nowej Hucie, ale moja rodzina po kądzieli pochodzi z Kazimierza. W Podgórzu wylądowałam mając kilkanaście lat (wtedy nie było jeszcze pysznych restauracji, posh Nadwiślańskiej, a bulwarami nie chodziło się po zmroku). Nie zachwyciło mnie. Ale teraz nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej.
Czy wiecie, że zanim Podgórze zostało jedną z najbardziej charakterystycznych części Krakowa, było osobnym, świetnie prosperującym miastem? Miało własne władze, przemysł, gazety, szkoły i mieszkańców, którzy wcale nie marzyli o przeprowadzce – administracyjnej – na drugą stronę Wisły.
Na stałej wystawie w Muzeum Podgórza
@muzeumkrakowa można odkryć Podgórze - galicyjską „Małą Amerykę”, dowiedzieć się, gdzie powstał krzyż z Giewontu, dlaczego Kraków potrzebował Podgórza bardziej niż Podgórze Krakowa i skąd wzięło się bojowe hasło „Stój, krakowski smoku!”.
Jest przemysł, wielokulturowość, fortyfikacje, Kościuszko, ambitni społecznicy, wielka polityka i lokalny patriotyzm.
Bardzo lubię takie muzea – wychodzisz z nich i nagle ulice, którymi chodziłeś setki razy, zaczynają opowiadać zupełnie inną historię.
Jeśli lubicie Kraków, warto poznać też miasto, które przez ponad sto lat rosło tuż obok niego.
•••
Podgórze • Kraków • muzeum Krakowa • kopiec Kraka • Galicja • wzgórze Benedykta • park Bednarskiego • rynek podgórski