a month agoProblem w tym, ze wiele z Was zaczyna wchodzić w strefę medyczną, nagrywając bzdury o oksytocynie, antybiotyku i innych kwestiach medycznych. A jak same podkreślacie, nie macie wykształcenia medycznego. Myślę, ze gdyby każdy trzymał sie swojej działki, moglibyśmy dać dużo wiecej dobrego kobietom 😊
a month agoKasa super? No a jak, do tego jeszcze opłata za paliwo, ZUS, materiały, ewentualnie opiekę do dzieci... Ale wiadomo że to eldorado😂 Pomijam już koszt w postaci czasu i rodziny. Jak miałam swoisty maraton gotowości to moje dzieci już same się pytały czy aby nie znowu jakiś poród i że oby nie, bo wyjdę i nie wiadomo kiedy wrócę🫣
a month agoA taki psychoterapeuta? Posiedzi trochę w fotelu, zada parę pytań i udaje że coś skrobie w notesie. Odpowiedzialność też jakby żadna, medykiem nie jest 🙃
a month agoNo i w czym problem! Zapraszamy do zawodu, każda może zrobić szkolenie i żyć jak królowa 🔥 (rumakowanie się kończy jak zaczynamy rozmawiać o gotowości porodowej i dwudziestu godzinach towarzyszenia, gdzie leci cała fizjologia, kryzysy, jesteś głodna i masz oczy na zapałkach ale zbierasz się w sobie i powtarzasz z uśmiechem i spokojem wewnętrznym: "dawaj, dobrze ci idzie, nie musisz się spieszyć" 💜)
