Posted On: September 18th 2026, 06:58 am
3 rzeczy, które praktycznie zawsze mam ze sobą w górach.
1. Mapy.com
Materiał reklamowy | współpraca z
@mapy_com Korzystam z nich już od około 10 lat, właściwie od momentu, kiedy miałem pierwszy sensowny smartfon i zacząłem regularnie używać nawigacji w górach. Jeszcze wtedy były to oczywiście Mapy.cz.
Dzisiaj najczęściej planuję trasę, eksportuję plik GPX i wrzucam go bezpośrednio do Garmina. Wcześniej po prostu nawigowałem z telefonu.
Jest też nawigacja głosowa, więc podczas biegu mogę schować telefon i dostawać komunikaty prosto do słuchawek.
I najważniejsze: mapy działają offline. W górach, gdzie zasięgu często po prostu nie ma, to dla mnie podstawa.
@mapy_com możesz pobrać za darmo. Jeśli chodzisz, biegasz albo podróżujesz po górach, warto po prostu mieć je w telefonie.
WAŻNE: w darmowej wersji @mapy_com możesz pobrać mapę całego jednego kraju offline i w dowolnej chwili wymienić ją na inną. Do zwykłego korzystania w górach darmowa wersja spokojnie wystarcza 👌
2. Zestaw naprawczy
Taśma i kilka trytytek. Z rozdartymi spodniami można przejść jeszcze wiele kilometrów. Z odklejoną podeszwą już niekoniecznie 😅
Taśmę nawijam bezpośrednio na kij trekkingowy. Kijki i tak praktycznie zawsze mam ze sobą, więc zestawu naprawczego też nie zapomnę.
3. Krzesiwo
Już kilka razy uratowało mi tyłek, kiedy zgubiłem, zalałem albo uszkodziłem zapalniczkę. Jest proste, lekkie i dużo trudniej je zepsuć. Szczególnie przydatne, kiedy mam ze sobą kuchenkę.
Load More