Robert M. Wegner „Dusza pokryta bliznami”
Ojć…
No coś nie pykło.
Pykło to i owo – żeby nie było, że nic nie pykło.
Coś pykło, a coś nie pykło.
Taki dziwny tom, bardzo dziwny.
Nie napiszę, że rozczarowuje. Choć mimo wszystko trochę jednak rozczarowuje. Cudownie było wrócić w końcu do tego świata, bo Wegner to dla mnie topka polskich pisarzy fantasy – zaraz obok Sapkowskiego i Kresa – lecz nie na taki powrót liczyłem.
A skoro już o liczeniu mowa, to spodziewałem się więcej. Więcej stron. Wątków. Postaci. Rozwoju fabuły. Wszystkiego właściwie.
Na szóstą część „Opowieści z meekhańskiego pogranicza” trochę sobie poczekaliśmy. Ja jeszcze dłużej, bo książka premierę miała rok temu, a ja dopiero teraz przeczytałem tę powieść. Tym lepiej dla mnie, bo mniej poczekam na kolejny tom (słyszałem plotki, że już w przyszłym roku, choć nie wiem, czy mi się to nie przyśniło). Czy to czekanie się opłaciło? Nie do końca…
„Dusza pokryta bliznami” to powrót do doskonale znanego świata i lubianych bohaterów, jednakże jest to powrót dość… kameralny. W tym tomie czytelnik śledzi bowiem tylko losy Czerwonych Szóstek, dziewczyn z czaardanu oraz Altsina. Pojawia się też nowa perspektywa – pewnego gryzipiórka z Białego Konoweryn, zwanego Oglalem Młodszym. Gdzie reszta? Któż to wie…
Ze starej ekipy tylko Czerwone Szóstki dostały jakiś konkretny wątek – z początkiem, rozwinięciem i zakończeniem. Co prawda przypomina on opowiadanie pocięte na rozdziały, ale chociaż ta historia dokądś zmierza, czego nie można powiedzieć o pozostałych. Kailean siedzi w pałacu, a potem po pałacu biega. Altsin płynie statkiem i z nim sobie gada. Dosłownie nic więcej się w ich wątkach nie dzieje, nie posuwają znacząco naprzód fabuły, że tak to ujmę, nadrzędnej. Na tym tle historia Oglala prezentuje się całkiem zacnie i jest chyba najciekawsza w całej książce.
Czyli co, nie podobało mi się? Podobało. To dalej Meekhan, mimo wszystko. Pióro Wegnera jest równie dobre co w poprzednich tomach i powieść czyta się świetnie i daje dużo frajdy. Szkoda tylko, że tak mało jest do czytania.
Chcę więcej.
Nie, nie chcę…
Ja potrzebuję więcej.
Proszę… mi… dać!
___
Współpraca reklamowa:
@wydawnictwo_powergraph