Instagram story viewer> @webookedout> Posts
3.2K
followers
766
following
Kontakt: [email protected]
Mam 25 lat i uczę polskiego 🧝‍♀️🧚‍♀️
35📚/2026
POSTS STORIES REELS TAGGED
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Czytaliście Chłopów Reymonta? 

Nie da się ukryć, że w ostatnim czasie kultura chłopska narodziła się na nowo w świadomości ludzi. Wstyd powodowany pochodzeniem z niskich warstw zamienił się w dumę z chłopskich korzeni i tak o to powrócił do nas między innymi Chełmoński z wystawą obrazów, która przyciągnęła ogromne liczby odwiedzających oraz Reymont. Dzisiaj interesuje nas przede wszystkim ten drugi, który jak (prawie) nikt potrafił pisać o wsi. I to właśnie z Lipcami najbardziej kojarzony jest ten pisarz, jednak trzeba pamiętać, że epoka modernizmu, w której Reymont tworzył, była pełna różnorakich nurtów i nie tylko wsią artyści żyli. 

Przyznam wam, że Młoda Polska to mój ulubiony literacki okres, a najbardziej zawsze ciekawiła mnie jego mroczna strona. Chociaż to romantyzm rozpoczął popularność grozy, to w modernizmie ten mistycyzm jest czymś zupełnie innym. I właśnie Wampir Reymonta świetnie to pokazuje. 

Atmosfera jest gęsta, w tle unosi się poczucie tajemnicy. Już samo miasto jest przygnębiające, a człowiek traci nadzieje, że coś dobrego czeka go jeszcze w życiu. Reymont opisuje ten stan, w którym ludzie czują się źle, cierpią, a tak naprawdę nie spływa na nich żadna tragedia. To poczucie nudy i brak celu, ważnych idei doprowadzają człowieka do zguby. No i kobiety, są jeszcze one, nie zapominajmy o tym. I tak oto piękna rudowłosa Daisy z całą swoją magią wchodzi w życie głównego bohatera i wywraca je do góry nogami, a "biedny" Zenon nie ma sił, aby oprzeć się temu urokowi. Co pozostało nam jako czytelnikom? Oczywiście obserwować powolny upadek.

Jeżeli ciekawi was zupełnie inna odsłona Reymonta, to bardzo mocno polecam. 

[Współpraca @wydawnictwo_uroboros 🧡]

#wampir #władysławreymont #bookigpl #bookstagrampolska ●książka ●book ●bookphotography #bookstagrampl ●bookish ●booklover ●bookpic ●bookoholic by @webookedout
26
20 hours ago
Download
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Wasze ostatnie 5/5 gwiazdek? ⭐️

Ja na pewno mogę wskazać Siłę Nielicznych, która podobała mi się odrobinę mniej niż pierwszy tom, ale nadal utrzymywała się na bardzo wysokim poziomie. Na naprawdę wysokim poziomie. NAPRAWDĘ. 

Z Inslingtonem mam tak, że często nie rozumiem, o co chodzi, ale buja. Wolę wielu zrozumiałam w całości (wow!), ale już zakończenie pierwszej części sugerowało, że drugi tom nie będzie taki prosty. No i nie był. Po zakończeniu Siły nielicznych nie wiem kilku istotnych rzeczy (mam nadzieję, że kolejne części rozwieją moje wątpliwości), za to jestem pewna, że uwielbiam tę historię, a dla Visa mam specjalne miejsce w serduszku. 

Trudno pisać o tym tomie, nie zdradzając nic z historii i nie spojlerując pierwszej części, ale na pewno możecie spodziewać się większej liczby perspektyw i miejsc. Liczba bohaterów też znacznie się zwiększy, co jest ogromnym plusem, bo uwielbiam tę różnorodność postaci u Islingtona. 

Wola wielu była inspirowana starożytnym potęgami. Czytelnik mógł to wyczuć już w samym opisie Catenu i Cateńczyków. Historia kręciła się wokół "płyt" i "cedowania", czyli w (ogromnym) skrócie – przekazywania swojej siły innym ludziom. W Sile nielicznych dalej można odczuć ten sam klimat, ale autor powiększa zasięg i już nie tylko starożytny Rzym przychodzi czytelnikowi do głowy. 

W tym tomie wszystkiego jest po prostu więcej, a z pozoru prosty system sterujący światem, okazuje się naprawdę...porąbany. 

Czekam na więcej!

[Współoraca @fabrykaslow 🧡]

#siłanielicznych #jamesislington #bookigpl #bookstagrampolska ●książka ●book ●bookphotography #bookstagrampl ●bookish ●booklover ●bookpic ●bookoholic by @webookedout
99
a month ago
Download
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Gotowi na jesień? Ja w ogóle 🥲

Mimo to mam dla Was książkę, która atmosferą idealnie wpasowuje się w te chłodniejsze miesiące. Dużo w tym tytule chłodu, ale nie tylko związanego z pogodą. Serca wielu bohaterów są skute lodem i chociaż w tle płoną stosy, świadczy to tylko o zimnych kalkulacjach ludzi. 

Klimat był świetny. Autorka z łatwością zbudowała atmosferę czegoś zakazanego. Na każdym kroku czytelnik czuje, że dzieje się coś złego. Poznaje bliżej dwie bohaterki z zupełnie innych warstw społecznych, które i tak powinny bać się tylko jednego – mężczyzn. 

I tak jak głosi tytuł, książka jest o wiedźmach. Pomysł na fabułę bardzo mi się podobał, ale uważam, że zawiodła realizacja. Myślę, że początek jest za długi. Jeśli poprosiłabym was, abyście podali mi kilka pomysłów na historie, w których kobiety mogłyby zostać uznane za czarownice, to jestem pewna, że mielibyśmy w ten sposób początek Wiedźm z Vardo. Nie ma w tym początku nic odkrywczego, a musimy o tym czytać ponad 100 stron. W książce jest naprawdę sporo niepotrzebnych opisów, które miały dalej budować klimat, a często po prostu nudziły. 

Trochę pomarudziłam, ale mimo to nie uważam, że książka była zła. Jest ciekawa, podobały mi się kreacje postaci, jak i sama w sobie historia. Lubiłam ten nacisk na uczucie strachu. Bohaterowie się boją, przez to często podejmują złe decyzje. Również antagoniści są przesiąknięci strachem. Bardzo podobał mi się ten motyw budowania poczucia winy w mieszkańcach. Świat, w którym rządzi się za pomocą wywoływania strachu, dlatego że osoby na szczycie również się boją. 

3/5⭐️

[Współpraca @wydawnictwostorylight ❤️‍🔥]

#anyabergman #wiedźmyzvardo #bookigpl #bookstagrampolska ●książka ●book ●bookphotography #bookstagrampl ●bookish ●booklover ●bookpic ●bookoholic by @webookedout
115
2 months ago
Download
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Przeczytaliście ostatnio jakiś debiut? 

Ja z reguły nie sprawdzam, czy coś jest debiutem i dowiaduję się tego szmat czasu po przeczytaniu jakiejś książki właśnie z Instagrama 😅

W tym przypadku jednak śledziłam losy wydawnicze Aurei i byłam przeszczęśliwa, że mogę pokazać Wam tę książkę u siebie na profilu. 

Przede wszystkim od razu muszę napisać o bohaterach, bo to tak naprawdę na kreacjach postaci opiera się cały mój zachwyt nad tym tytułem. Chyba pod każdym możliwym postem, w którym pytacie obserwatorów o ulubione motywy, odpowiadam, że kocham found family i  nie ma dla mnie lepszego wątku. Nic więc dziwnego, że najbardziej w Aurei podobało mi się tworzenie drużyny, poznawanie bohaterów i patrzenie jak budują swoje relacje. Ogromnym plusem jest fakt, że są to naprawdę różnorodne charaktery nieskładające się tylko z jednej cechy. 

Klimat książki kojarzył mi się z tolkienowską fantastyką. Trochę chodzenia, trochę przyrody, opisy krain i nacisk na rozwijających się bohaterów. Oczywiście również bardzo dobrze przemyślana konstrukcja świata. I myślę, że nie jest to teraz popularny wybór autorów książek, ale ja zawsze powtarzam, że miło w końcu przeczytać coś innego. Od razu dodam, że w tej lekturze spotkacie nawet druidów. Chciałam od razu napisać, że bardzo dawno nie miałam doczynienia z druidami, ale akurat tak się złożyło, że jednocześnie czytałam Siłę nielicznych, w której również występują. Mimo wszystko na pewno nie jest to typowy wybór dla swoich postaci 😅. 

Ode mnie na pewno leci poleconko!

[Współpraca @wydawnictwoexcalibur
@powolneczytanie 🤎]

#maniakokowska #aurea #bookigpl #bookstagrampolska ●książka ●book ●bookphotography #bookstagrampl ●bookish ●booklover ●bookpic ●bookoholic by @webookedout
67
a month ago
Download
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Czy dla was jesień=thriller? 🍂🍁 

Jestem tuż za tobą to bardzo ciekawy tytuł. Od innych thrillerów wyróżnia go naturalistyczny styl. Wszystko jest brzydkie, brudne i lepkie. Każdy bohater ma coś za uszami, do tego autorka eksponuje same wady postaci. Gdzie się nie odwrócimy, jest rozpacz, żal, złość. Ten klimat bardzo mi się podobał. 

Śledzimy losy bohaterki, która straciła narzeczonego w nieszczęśliwym wypadku. Poznajemy ją przede wszystkim przez pryzmat spotkań grupy wsparcia, a także jej dzieciństwa i nowych obsesji. Początkowo nie gonimy za żadną prawdą, próbujemy natomiast rozgryźć, kim jest Iris, dlaczego nienawidzi swojej matki i gdzie podziała się reszta jej rodziny. 

Później wchodzimy w świat obsesji bohaterki, która pragnie być pożadana, tak bardzo jak bardzo boi się zarazków. Jej oczami ten świat wydaje się jeszcze brudniejszy i bardziej lepki, a jednocześnie mamy do czynienia z prostotą i zwyczajnością.

Mogę nazwać tę powieść po prostu pokręconą i dziwną, co uważam za zaletę. Jest to też jednak debiut i pierwszy raz od dawna nawet nie musiałam sprawdzać tej informacji, żeby to wyczuć. Książka jest niedopracowana. Ma pewne niedoróbki w stylu pisania, chwilami jest nierówna, a jej dziwność jest czasem przekombinowana. Czuć, że autorka nie ma jeszcze wystarczającej wprawy w pisaniu. Mimo to uważam ten thriller za ciekawy. Przeczytałam go na raz, byłam wciągnięta i podobała mi się jego inność.

3/5⭐️

[Współpraca @gorzka.czekolada.wydawnictwo 🧡🤎]

#jestemtużzatobą #georgiamcveigh #bookigpl #bookstagrampolska ●książka ●book ●bookphotography #bookstagrampl ●bookish ●booklover ●bookpic ●bookoholic by @webookedout
82
7 days ago
Download
✨️Jakie są 2 fakty o Was? ✨️

Stwierdziłam, że dawno czegoś takiego tutaj na profilu nie było, a miło jest przedstawić się nowym osobom na profilu. 

Cześć, mam na imię Andżelika. Przeżyłam już 25 lat, a to kilka informacji o mnie. Naprawdę strzępy, ale może dzięki nim będziemy trochę bliżej siebie 🩷. 

Już bardzo długo prowadzę bookstagrama, ale ostatnio zdecydowanie mniej angażuję się w jakiekolwiek trendy, tagi itp., bo po prostu nie mam czasu. Mimo że dalej lubię tutaj wchodzić i oczywiście kocham czytać, to głowę zajmują mi też inne obowiązki i pasje. 

Jestem ciekawa, jakie fakty o sobie wybierzecie Wy 🎀 by @webookedout
66
2 months ago
Download
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Najlepsza i najsłabsza książka Ali Hazelwood, którą czytaliście? 

Jestem średnia w romanse. Ale to tak totalnie słabo idzie mi z tym gatunkiem. Nie potrafię wyłączyć głosiku z tyłu głowy, który ciągle podpowiada mi, że większość przedstawionych sytuacji jest żenująca, a nie słodka. Mimo że prywatnie jestem największą romantyczką jaką znam, większość romansów jest dla mnie zbyt creepy. 

Ale poznałam książki Ali Hazelwood i bardzo spodobało mi się akademickie tło jej historii, przedstawione sceny były urocze i często uśmiechałam się pod nosem. Wiem, że na pewno macie tysiąc innych autorek do polecenia, które też nie będą mnie skręcały od środka, ale Ali na razie zapełnia mój pasek potrzeb czytania romansów. 

No ale niestety Love on the brain było średnie. To moje pierwsze rozczarowanie od autorki i zastanawiam się, co na to wpłynęło: 
a) fakt, że znam inne jej tytuły i powoli dostrzegam podobieństwa w fabule, przez co książka była bardzo przewidywalna, 
b) relacja między bohaterami była słabo rozwinięta. 

No i jest jeszcze podpunkt "c", czyli najbardziej irytująca bohaterka, o jakiej przyszło mi w ostatnim czasie czytać. Tak, jak już wspomniałam, historia jest bardzo przewidywalna. Od początku znamy prawdziwe motywacje bohaterów, wiemy do czego dąży plot twist i mimo wszystko dało się w tę historię wciągnąć, ale nasza pani profesor neurobiologii, najlepsza w swoim fachu, pracująca dla NASA, jest najbardziej niedomyślnym człowiekiem na świecie. Naprawdę. 

Bardzo też lubię temat kobiet na uniwersytetach, który Ali przemyca. Pokazuje trudności, nierówności ze względu na płać itp. Uwielbiam te wątki, ale tutaj chwilami już miałam dosyć opinii głównej bohaterki, która potrafiła skomentować fakt, że chłopak nie słucha żadnego zespołu kobiecego, a jego ulubioni piosenkarze to mężczyźni. Chyba na tyle jej nie polubiłam, że już wszystko mi w niej przeszkadzało. 

Pierwsze rozczarowanie od Ali za mną, a na półce czeka jeszcze Not in love. by @webookedout
101
2 months ago
Download
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Co teraz czytacie? 

To była szalona przygoda i jestem gotowa na więcej! 

 Husky i jego biały kot Shizun to danmei. Pewnie dla większości z was brzmi to obco i ja również dopiero teraz w praktyce poznałam, czym jest ten gatunek. 

Danmei skupia się na romantycznych relacjach między mężczyznami, wyróżnia się jednak tym, że wątki miłosne osadzone są w magicznych, rozbudowanych światach fantasy, najczęściej nawiązujących do starożytnych Chin. Tło fabularne było naprawdę epickie, a system magii ciekawy. Wszystko rozpoczyna się od motywu drugiej szansy, którą dostaje główny bohater. Brutalny władca, tyran odradza się po raz drugi w swoim szesnastoletnim ciele i od nowa przeżywa to samo życie. 

Wątek romantyczny nie uderza w nas od razu. Raczej rozwija się subtelnie, natomiast ma jedną ogromną wadę, która sprawiała, że prychałam pod nosem. Otóż nasz główny bohaterem bardzo lubi się powtarzać i swoje emocje do różnych osób komunikuje bez przerwy tym samym zdaniem. Ten czcigodny powinien w końcu przestać tyle paplać. 

Szczególnie przypadł mi do gustu środek książki, w którym poznajemy historię pewnego ducha. No i jak to ja, muszę przyznać, że najbardziej podobały mi się fragmenty, w których jednak wątek romantyczny nie grał pierwszych skrzypiec. Rozwijające się uczucie między bohaterami jest (bardzo) naznaczone pożądaniem i jakoś tak już nie miałam chwilami ochoty czytać o reakcji ich ciał na siebie nawzajem. Mimo to jestem pozytywnie nastawiona do tej relacji.

Mój ulubiony motyw to oczywiście motyw przemiany. Nagle okazuje się, że młodzieńcze spojrzenie na świat głównego bohatera mogło odbiegać od prawdziwych intencji otaczających go ludzi i dopiero jego dorosła wersja przyglądająca się tym samym wydarzeniom z bliska, jest w stanie zobaczyć prawdę. Budziło to we mnie wiele pytań natury egzystencjonalnej i sama zaczęłam zastanawiać się nad własną perspektywą. Lubię książki, które skłaniają do takich przemyśleń.

4/5⭐️

[Współoraca @wydawnictwoczarnaowca]

#huskyijegobiałykotshizun #bookigpl #bookstagrampolska ●książka ●book ●bookphotography #bookstagrampl ●bookish ●booklover ●bookpic ●bookoholic by @webookedout
82
2 months ago
Download
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Wasz ulubiony thriller albo autor tego gatunku? 🖤

Już wam o tym pisałam, że uwielbiam czytać perspektywę irytujących bohaterów. W tym przypadku wyraz "irytujący" jest nawet niedopowiedzeniem, bo przez całą książkę przede wszystkim siedzimy w głowie bardzo dziwnej kobiety, której życie wydaje się całkowicie zaplanowane, a ona jest jedynie aktorką, odgrywającą główną rolę. 

Dawno nie czytałam tak dobrego thrilleru. Był bardzo wciągający i zapewniał masę emocji. Mimo że nie jest pokaźniej wielkości, porusza kilka wątków, w tym np. fascynację ludzi (przede wszystkim kobiet) więźniami, którzy zostali skazani za naprawdę brutalne czyny. 

Największą wadą jest to, że można szybko domyślić się głównego plot twistu. Cały czas miałam rozwiązanie z tyłu głowy i chociaż zawsze mówię, że jeżeli rozwiążę zagadkę, książka automatycznie mi się nie podoba, to na szczęście tutaj jest coś poza tym. Po gruchnięciu informacji, na którą czekamy, akcja nie odpuszcza, nie mamy czasu zastanawiać się nad tym, że w sumie tak myśleliśmy i połączyliśmy kropki szybciej niż inni bohaterowie.

Pierwsze skrzypce w tej książce gra przede wszystkim portret psychologiczny bohaterów. Bardzo ciekawym dodatkiem jest perspektywa dziecka, które wychowuje się w tych właśnie bardzo specyficznych warunkach. 

Dla mnie książka była po prostu nieodkładalna i żałuję, że łatwo domyśliłam się rozwiązania wątku, bo myślę, że inaczej mógłby to być najlepszy thriller ostatniego czasu.

4.25/5⭐️

[Współpraca @wydawnictwomuza🖤]

#ostatnieprzyjęcie #artorre #bookigpl #bookstagrampolska ●książka ●book ●bookphotography #bookstagrampl ●bookish ●booklover ●bookpic ●bookoholic by @webookedout
90
3 months ago
Download
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Książka na lato, w której akcja dzieje się we Włoszech – hot or not (zbyt typowe)? 

Włochy w literaturze kojarzą mi się przede wszystkim z sielankowymi wakacjami – żar leje się z nieba, makaron smakuje niebiańsko, a między wąskimi uliczkami zakochani skradają niewinne pocałunki.

Tylko że Wyspa latających kobiet zupełnie nie jest o tym, a Włochy w niej przedstawione nie kojarzą się z romantycznymi uniesieniami i dobrym jedzeniem. Właściwie tego pożywienia brakuje, a niewyedukowani mieszkańcy wyspy rodzą kolejne dzieci. Gorące słońce w ogóle nie kojarzy się ze świetnymi wakacjami. Przeszkadza, gdy trzeba iść pracować w polu, spowalnia zbiory i męczy. Bohaterowie nie mają lekkiego życia, dziewczynki nie mogą być ciekawe świata, chłopcy muszą być silni, a gdy umiera Maria, świat się nie zatrzymuje, trzeba dalej pracować, aby przeżyć. 

Autorka przedstawiła całą włoską rodzinę. Pokazała kobiety ugniatające chleb, stare wierzenia, stratę dziecka, siostry i wnuczki, żałobę, na którą nie ma czasu. Nieprzepracowany żal po stracie najbliższych roznosi się po całym domu, a wszystko to oczami dziewczynki, która straciła bliźniaczkę i na swój infantylny sposób próbuje zrozumieć, dlaczego nie pasuje do tego miejsca. Pragnie zostać majarą (czarownicą), aby poczuć się wolną, inaczej rodzina sprowadzi ją do roli żony i matki szybciej niż by tego chciała. I to nie jest tak, że bohaterka nie kocha mamy, taty, babci, braci i wujków, ale w społeczeństwie, w którym brakuje czasu na odpoczynek, tym bardziej na naukę, poznawanie świata i na spełnianie marzeń, pewne rzeczy stają się niemożliwe. 

Ode mnie leci polecenie. Wyspa latających kobiet jest bardzo ciekawa również kulturowo. Czytało mi się ją naprawdę dobrze i z zaciekawieniem, jak potoczą się dalsze losy rodziny. 

4.3/5⭐️

[Współpraca @wydawnictwo_poznanskie 🩵💛]

#martalamalfa#wyspalatającychkobiet #bookigpl #bookstagrampolska ●książka ●book ●bookphotography #bookstagrampl ●bookish ●booklover ●bookpic ●bookoholic by @webookedout
93
3 months ago
Download
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Co sądzicie o tej przytulnej fantastyce? ✨️

Na pewno od razu muszę napisać wam główną zaletę tej książki: opisy są na tyle dobre, że naprawdę znad książki unosiły się zapachy wypieków z cukierni i od pierwszych stron czułam się głodna. Niestety w zasięgu nie było żadnych tak dobrze wyglądających ciasteczek, co może powodować brak magii w moim mieszkaniu. 

Kiedy inni bohaterowie fantastyki wykorzystują swoje moce na wojnie, próbują uratować królestwa, rodzeństwo czy przyjaciół, czasami zdarzają się takie historie, w których magia pomaga z łatwością uprzątnąć sklepik i udekorować ciasteczka. No i ma to swój klimat. 

Wszystko w tej książce jest po prostu miłe i nie do końca wiem, czy mi to wystarcza. Sympatyczni bohaterowie, ładne opisy ładnych miejsc, powolna fabuła itp. Nie mam się co czepiać, bo na tym polega ten gatunek, ale chyba po prostu bardziej podobał mi się pierwszy tom. 

Na pewno tę książkę przyjemnie się czyta, nazwałabym to tak modnie "sensorycznym" czytaniem. Cała ta kompozycja – słodka okładka, dużo opisów – składa się na to, że historię odbieramy więcej niż jednym zmysłem. 

Na lato, na piknik myślę, że ta książka jest idealna. 

3/5⭐️

[Współpraca @wydawnictwostorylight 🩷💚]

#lucyjanewood #uncharmed #bookigpl #bookstagrampolska ●książka ●book ●bookphotography #bookstagrampl ●bookish ●booklover ●bookpic ●bookoholic by @webookedout
92
4 months ago
Download
♡𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪♡
Fae, wampiry, wilkołaki czy smoki? Czego aktualnie poszukujecie w fantastyce?❤️‍🔥 

Złapano mnie za rękę i wprowadzono do świata brutalnych ludzi, którzy przyczynili się do tego, że po fae pozostały jedynie kolorowe włosy, lekko szpiczaste uszy i odrobina magii. 

Bardzo powolnym krokiem spacerowałam za główną bohaterką, która w pierwszej części przejęła rolę przewodnika. Jej oczami obserwowałam dworskie życie, zwyczaje brutalnego władcy i cierpiących poddanych. I mimo że to naprawdę była powolna przygoda ani przez sekundę nie poczułam się znudzona. Chciałam poznawać tajemnicę zamkowych murów, żeby zrozumieć jakim życiem żyje księżniczka i jaka w ogóle jest. 

To druga część wprowadza nas do prawdziwego świata, pokazuje główny cel serii – dalej powolnym krokiem, ale już z większą ilością szczegółów. Królowa Róż ma w sobie pewną magię, która nie pozwala odłożyć książki na dłużej. Nie ma w niej wiele akcji, nie dzieje się dużo, a jednak chciałam być w tym świecie razem z bohaterami. 

Na pewno pierwszy tom nie jest romantasy. Czuć, że w tle rodzą się jakieś uczucia, ale "powolność" to chyba motto tej książki i czytelnik ma do czynienia z prawdziwym slow burn. Dla mnie jest to ogromna zaleta. 

Książka jest podobna do tego, do czego przyzwyczaiła nas Maas. Podejrzewam, że w kolejnych tomach będzie działo się już znacznie więcej, chociaż obecne tempo też mi się podobało. Ode mnie polecenie!

4.2/5⭐️

[Współpraca @wydawnictwostorylight 🖤❤️]

#brianboleyn#królowaróż#bookigpl #bookstagrampolska ●książka ●book ●bookphotography #bookstagrampl ●bookish ●booklover ●bookpic ●bookoholic by @webookedout
97
4 months ago
Download

Download All

Save the photos and videos currently loaded on this page.

0Photos
0Videos
Ready to download 0 / 0

Keep this tab open until your download is ready.

back to up